Króciutko, ponieważ przez najbliższy miesiąc jestem ogromnie "zarobiona" ( nowa praca plus stara praca ;) kończę dyplom i dostałam pracę :D). Ku przestrodze, chciałabym Wam pokazać artykuł ze znanego serwisu poparty zdjęciami. Macie się wystraszyć i zacząć stosować filtry - te niegrzeczne dziewczynki, które jeszcze tego nie robią.
Pod zdjęciem link do źródła i oczywiście portalu, z którego zostało to zassane. Pomysł odgapiony od koleżanek blogerek, Idalia i i Italiana89, które serdecznie pozdrawiam.
Informacja istotna, każda z nas powinna być świadoma efektów promieniowania. Dlatego posyłam dalej ;)
![]() |
| http://www.kimono.pl/Przerazajaca-lekcja-Dlaczego-warto-stosowac-kremy-z-filtrem-TO-NIE-JEST-FOTOMONTAZ-a4082 |
Powiem tak... :) jeżeli nie lubicie kremów o wysokim faktorze, ponieważ są one bardzo tłuste i nie każdy się do nich zmusi... polecam zaprzyjaźnić się z kremami bb ( tu podkreślam tymi oryginalnymi z Azji) bądź podkładami mineralnymi, które też posiadają mała ale mają ochronę przed promieniowaniem. Do tego puder, również mineralny. Na rynku jest wiele kremów z filtrami, tymi niższymi, stosujcie chociaż takie! Lepszy rydz niż nic ;)
Przypominam, że te najbezpieczniejsze, to te o faktorze 45SPF i więcej. Nie leżcie plackiem na słońcu! ;)
Jeszcze się tylko szybciutko pochwalę, że przyszły moje pierwsze pełnowymiarowe kremy bb. Zamawiałam na ebay u sprzedawcy rubyruby76. Wysyłka natychmiastowa po wpłacie, po 5 dniach u mnie! Szok. Sprzedawca ten ma najniższe ceny, lub jedne z najtańszych. W 100% bezpiecznie, szybko, oryginalne produkty, sprawdzone przez wiele dziewczyn i polecane. Jako, że ceny są niższe, nie liczcie na gratisy, ponieważ ten sprzedawca ich nie dodaje.
Ja zamówiłam Lioele Waterdrop i Missha Perfect Cover 23. Po próbkach doszłam do wniosku, że są to najlepsze dla mnie kremy, nie zapychają, nie mam po nich nowych zaskórników mimo sylikonów. Rewelacja! Na co dzień Waterdrop, ponieważ jest lżejszy, na wyjście Missha bo ma lepsze krycie. Dodtam tylko, że Skinfood u mnie odpada, właśnie przez zapychanie, po jednym użyciu pełno zaskórników na nosie i brodzie a już za kilka dni mają czarne główki... :| Efekt, taki sam jak miałam przy zwykłych, drogeryjnych podkładach. Brrr....
Pozdrawiam Was, buziaki!
kroplanatury





